środa, 20 lutego 2013

xr

r

r

bv

gg

Zaćmienie słońca to dość widowiskowe, ale niestety rzadkie zjawisko. Z lampą Nissyoku można je oglądać codziennie - we własnym pokoju... 
Inspirowana jest kulturą Japonii, a dokładnie znaczeniem światła w języku japońskim. 
Pan projektant - Peter Toronyi z Budapesztu powiada, że przeznaczeniem jego lampy nie jest codzienne użytkowanie a kreowanie odpowiedniego nastroju w wyjątkowych sytuacjach.
Faktycznie sama właściwie nie oświetla, ponieważ z rzadka bywa w pełni. Może nawet wcale :)
Dwa ruchome panele połączone są z lampą magnesem, źródłem światła są diody LED 

Produkt wdrożony miał być w grudniu 2012 jednak póki co w sprzedaży nie znalazłam.

czwartek, 14 lutego 2013

g
Demi to lampa autorstwa Mattiasa Steinberga zaprojektowana dla Design House w Stockholmie. Ten minimalistyczny obiekt zrobiony jest z dmuchanego i ręcznie formowanego szkła, od wewnątrz podświetlony subtelnym ledowym źródłem swiatła. Światło kierowane jest do wewnątrz co powoduje, że ma się wrażenie, że lampa świeci całym swoim szklanym kloszem. Forma szkła jest dośc "kopulasta" i działa jak reflektor co dodatkowo wzmacnia efekt "samoświecenia".

d 

Ciekawe jest jeszcze podobieństwo do projektu lampy Avocado Tomasza Rudkiewicza - polskiego projektanta i inżyniera. Idea jest nieco inna- wewnątrz dwóch szklanych połkul świeci pestka. Lampa jest niezwykle energooszczedna- zużywa zaledwie 1W.

 

czwartek, 31 stycznia 2013

r

98

9

Temat tego wpisu nie jest zapewne związany bezpośrednio z projektowaniem ani też z żadnym fajnym produktem. Niemniej jednak postanowiłam się podzielić dosyć zabawnym, ostatnim moim znaleziskiem internetowym. Czyli jak wedle filozofii Ikea zbudowano Stonehenge

15:25, ewasendecka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 stycznia 2013

09

 

j5

Z pozoru sztywna, nie wyróżniająca się niczym specjalnym spośród lamp o tej samej klasycznej formie. Po bliższym zetknięciu okazuje się, że jest elastyczna, giętka, łatwa do ściśnięcia. W pierwszej chwili przychodzi mi na myśl skojarzenie, że służyć ma jako przedmiot na wyładowanie złości- można do niej podejść, zgnieść ją, zwinąć z dowolną siłą - czyli zrobić jej wszystko to czego zwykłym lampom zrobić nie można :)
Być może to nie tylko skojarzenie..

Producent: Droog
Autor: Sam Hecht
cena: 60  

Tagi: Droog Flex lamp
22:41, ewasendecka
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 stycznia 2013

 

4

545

 

2

W świecie pięknie zaprojektowanych zegarków natknęłam się na kolejną perełkę..
Plicate to zegarek powstały "ku pamięci" klasycznych i zabawnych zegarków marki Swatch. Swoją formą bardzo wyróżnia się spośród wszystkich dostępnych na rynku produktów tego typu poprzez prążkowaną, harmonijkową powierzchnię tarczy. Oprócz tego pasek również został przeprojektowany w taki sposób, by nie "pszyssawał" się do ręki - jego wewnętrzna powierzchnia też jest prążkowana. 
Jednym słowem czarujący obiekt i byłby pewnie nieco tańszy gdyby nie zaprojektował go Benjamin Hubert. Tym sposobem kosztuje około 160 $. Chociaż jak na zegarki modnych designerów to i tak chyba nie aż tak dużo.
O tym Panu jeszcze napiszę..Ponieważ oprócz tego, że szturmem wtargnął do świata designu jest młodym i bardzo zdolnym projektantem.

10:54, ewasendecka
Link Komentarze (1) »
piątek, 18 stycznia 2013

456

j

47

5

Naoto Fukasawa (深澤 直人) to według mnie jeden z najlepszych projektantów, a wśród japońskich nie wiem czy nie najlepszych po prostu. Przez wiele lat prowadził w Tokyo oddział amerykańskiej firmy IDEO. Następnie w 2003 założył własne studio projektowe Naoto Fukasawa Design. Kilka z jego prac stało się ikonami designu i można je oglądać np w Museum of Modern Art, w Nowym Jorku. 
Przez ostatnich kilka lat tworzył wzory produktów dla takich firm jak B&B ItaliaDriadeMagisArtemideDanese and Boffi 
Pan Naoto jest również profesorem na kilku uczelniach artystycznych.

Tym razem proponuję jego projekt, który ujął mnie swą prostotą i minimalizmem. Jak się okazuje był w stanie udowodnić, że nadruk cyfr symbolizujących godziny w zegarku jest zupełnie niepotrzebny. Tym samym zintegrował ściśle całą formę - każda z części wynika ze swojej funkcji. Jednym słowem "form follows function ciągle żywe"..i według mnie słusznie! 

niedziela, 13 stycznia 2013

 

09

098

"Gdzieś w twoim domu (w twoim garażu, poddaszu, korytarzu) zwisa z sufitu brzydka goła żarówka. W ciągu jednej sekundy przekształcasz ją w półprzezroczyste, delikatne źródło światła".
Tymi słowami studio Droog opisuje ten produkt na swojej stronie internetowej.
Według mnie kolejny sprytny, minimalistyczny obiekt zaprojektowany w odpowiedzi na dobrze zaobserwowaną potrzebę i problem. 

Autorzy: Ransmeier & Floyd
Cena: € 60 

poniedziałek, 07 stycznia 2013

233
32

Termofor - słynny z tego, że jest gumowy, nieładny, zawija się go w ręcznik i chowa pod kołdrę. Trochę projektowo zaniedbany a już na pewno nieatrakcyjny. Takimi słowami właśnie argumentuje swoje nowe podejście do tego tematu Wendy Legro - holenderska projektantka. Zaprojektowała termofor raz jeszcze i określiła go słowami "too beautiful to hide" - z czym z resztą wypada się zgodzić, bo obiekt sam w sobie jest o niebo piękniejszy od znanych nam popularnych gumowych miechów.
Projekt prezentowany na wielu targach i wystawach.

Wykonany z tłoczonego tworzywa PCV, z zewnątrz ABS.

Produkowany przez holenderską firmę Droog

11:15, ewasendecka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 października 2012

 

qwewe

we

A dzisiaj przedstawiam produkt marki Droog - miejsca, gdzie według mnie powstają jedne z najbardziej szalonych i odważnych projektów na świecie. Przyssawki to jeden z moich ulubionych produktów - banalnie prosty i minimalistyczny, w sprytny sposób rozwiązujący problem wiercenia dziur w ścianie, za każdym razem, kiedy chcemy zamontować na niej uchwyt. Wystarczy przyłożyć do kafelek, ścisnąć bąbel i tym samym przyssawka zasysa powietrze przyklejając się do ściany. Warunkiem prawdopodobnie musi być idealnie gładka ściana - najlepiej kafelkowa. Niemniej jednak ten drobny wynalazek zdobył moje serce i najwyraźniej komisji przyznającej Red Dota też.

Produkowane przez Droog Design. 

Autorzy: Jan Hoekstra&Leon Ramakers
Materiał: Sylikonowa Guma
Cena: 9,50 euro

08:38, ewasendecka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 26 lipca 2012

98

85

5643

To kolorowe dzieło architektury to nowoczesny kompleks sportowy college'u w Eindhoven, w Holandii, wybudowane przez firmę LIAG.  Z założenia miało być charakterystycznym i rozpoznawalnym elementem architektury tegoż miasta i chyba świetnie spełnia swoje właśnie zadanie. Ponadto jednym z założeń zespołu architektonicznego było stworzenie bryły, która będzie kojarzyła się ze sportami, przyjemnością, zabawą - według mnie warunek ten również jak najbardziej spełniony. Czekam tylko chwili, kiedy takie odważne obiekty zaczną pojawiac się również u nas.

1 , 2 , 3 , 4 , 5